piątek, 23 października 2020

„Czy ogień boi się strażaka?” oraz „Ile waży astronauta?”

Wydawnictwo Dragon nie wydaje dużej ilości książek dla dzieci, ale jak już wydaje to my z Olą od razu chcemy je czytać i robimy to z wypiekami na twarzy. Serię o zawodach tworzą jeszcze, wydane wcześniej: „Czy krowy jeżdżą do weterynarza?”, „Skąd lekarz wie jak leczyć?”, „Czy każdy może zostać pilotem?”. My miałyśmy możliwość zapoznać się z dwiema pierwszymi, które bardzo Wam polecamy - https://feminadomi.blogspot.com/2019/12/wydawnictwo-dragon-o-zawodach.html,
i zapraszamy na opinie o dwóch kolejnych, które ukazały się nakładem wydawnictwa 14.10.2020 roku.

„Czy ogień boi się strażaka?”

Autor: Paweł Rochala
Wydawnictwo Dragon
Premiera: 14.10.2020 r.
Oprawa: Twarda
Ilość stron: 64

Napisana przez prawdziwego strażaka, pouczająca, a zarazem zabawna książeczka przedstawiająca strażacki fach. Mnóstwo ciekawych, czasami nawet bardzo zaskakujących informacji na temat zawodu „pogromcy ognia”. Intrygujące pytania, w stylu: Co zrobić, gdy podczas akcji zachce się jeść albo siku? Lub: Czy strażak umie tańczyć i śpiewać? 

W komplecie do superciekawego tekstu kapitalne ilustracje, łącznie z pokazaniem przekroju wozu strażackiego.


30 fascynujących pytań i odpowiedzi, autorskie ilustracje i solidna dawka wiedzy, której nie dostaniesz w szkole. Bo możesz być, kim chcesz!

 

poniedziałek, 19 października 2020

"Mordercza Adelka. Piekło to inni" Mr Tan

Istnieją książka dla dzieci, których rodzice nie cierpią, których woleliby nie widzieć w rękach swoich dzieci, a które dzieci kochają. Tak jest np. z "Koszmarnym Karolkiem", czy zbiorem "Pan Pierdziołka". Musze przyznać, że ja również należę do tych rodziców, którzy tych książek nie lubią. Wolę podsuwać córce, w moim mniemaniu, bardziej wartościowe książki, niosące ze sobą jakieś pozytywne przesłanie, albo chociaż nie gloryfikujące tych złych. Gdy zobaczyłam zapowiedź "Adelki" przez chwilę się wahałam, bojąc się, że to dziewczęca wersja Karolka, nie można jednak oceniać książki po okładce, dlatego postanowiłam się z nią zmierzyć.

sobota, 17 października 2020

Październikowe KONKURSY Ig

Kochani, chciałam Was serdecznie zaprosić na trwające na Instagramie konkursy, w których możecie wygrać książki dla dzieci. W przygotowaniu również konkurs dla starszych osób ;)

"Adelka" - tutaj należy się pospieszyć, gdyż rozdanie kończy się jutro!


Spora dawka czarnego humoru i szczypta czułości – oto przepis Adelki na to, jak przeżyć w świecie, w którym nikt nie traktuje dzieci poważnie!

***

Książka do wyboru: „Czy ogień boi się strażaka?” albo „Ile waży astronauta?”


W każdej z nich znajduje się 30 pytań i odpowiedzi zawiązanych z danym zawodem, które pozwalają dzieciom poznać dany zawód. Książki napisane są w bardzo przystępny i ciekawy sposób, a całości dopełnia piękna szata graficzna i autorskie ilustracje.

***

W przygotowaniu konkurs z najnowsza książką Edyty Świętek "Pełnia szczęścia"

Madzia Kociołek jest zwyczajną szarą myszką, której wciąż przytrafiają się małe i wielkie dramaty. Oczko w rajstopach? Plamy na ulubionej bluzce? Katastrofy stylistyczne? Jeśli już kogoś musi to spotkać – z całą pewnością spotka Madzię. Żeby tylko na tym się kończyło! Lecz to jedynie wierzchołek góry lodowej na jej wyboistej drodze. Pewnego dnia Panna Kociołek dochodzi do wniosku, że za wszelką cenę musi odmienić swoje pechowe życie.
Satyryczna historia z morałem ukazująca w krzywym zwierciadle kobietę, która traci zdrowy rozsądek i umiar w dążeniu do upragnionego celu.

Zapraszam

środa, 14 października 2020

"Mietek i skarb Wejhera" Marta H. Milewska


Autor: Marta H. Milewska
Ilustracje: Marta H. Milewska
Ilość stron: 136
Oprawa: twarda
Format: 145x195

Mietek i jego drużyna zawsze są tam, gdzie coś się dzieje. Tym razem na międzynarodowym turnieju w nadmorskiej miejscowości. I właśnie podczas ich pobytu zaczynają się dziać zagadkowe rzeczy – znikają dzieła sztuki, a nawet… ludzie. A do tego jeszcze kręci się wokół nich jakiś podejrzany surfer dziwak.



Mietek i skarb Wejhera to najnowsza część przygód osiedlowej drużyny piłkarskiej. To też książka o tym, że wygrana nie jest najważniejsza, a babcia zawsze zdąży na czas.

"Mietek i skarb Wejhera" to trzecia część cyklu o Mietku, zwykłym chłopaku z osiedla, który marzy o karierze w świecie piłkarskim. Mimo, iż nie czytaliśmy poprzednich tomów postanowiliśmy sięgnąć po jej najnowsza odsłonę skuszone opisem, obiecującym ciekawą przygodę połączoną z wątkiem kryminalnym. 

niedziela, 11 października 2020

"Piętno" Przemysław Piotrowski

Igor Brudny to twardy warszawski glina, który woli nie wracać do swojej przeszłości. Tym razem może jednak nie mieć innego wyjścia.

Zielona Góra. Mężczyzna bliźniaczo podobny do Brudnego jest poszukiwany w sprawie wyjątkowo brutalnego morderstwa. Komisarz musi wrócić do rodzinnego miasta, by oczyścić się z podejrzeń i rozwikłać tajemnicę swojego pochodzenia.

Na miejscu działa już zespół śledczych dowodzony przez inspektora Romualda Czarneckiego. Brutalność mordercy nie pozostawia wątpliwości – to dopiero początek. Obecność Brudnego dodatkowo komplikuje całą sprawę. Czarnecki jest przekonany, że komisarz może okazać się kluczem do złapania sprawcy. Ale czy może mu zaufać?


Zapałałam miłością do tej książki gdy tylko zobaczyłam jej okładkę. Inna, przykuwająca wzrok, mroczna, niepokojąca, po prostu GENIALNA! Wiedziałam, że prędzej, czy później ją przeczytam i udało się. Bardzo się z tego cieszę, chociaż książkę zaliczam do największych rozczarowań tego roku.

Postaram się opisać swoje wrażenie i opinię nie spoilerując, ale to będzie bardzo trudne, więc jeżeli dopiero macie przed sobą lekturę, zastanówcie się, czy chcecie czytać dalej!
MOŻLIWE SPOILERY!

czwartek, 8 października 2020

"Spotkajmy się po wojnie" Agnieszka Jeż

"Podsumowując, historia zawarta w książce "Miłość warta wszystkiego" bardzo mnie zainteresowała. Autorka stworzyła historię, która zapewne mogłaby wydarzyć się naprawdę, która zadaje ważne pytania i kończy się w momencie, który jest zapowiedzią kolejnej części. To powieść o miłości w dwóch rożnych czasach i między różnymi ludźmi. Polecam!
Ocena: 7+/10"

Tak o pierwszej części pisałam dwa miesiące temu. Pierwszy tom zakończony został przez autorkę w idealnie zaskakującym momencie, zostawiając czytelnika w napięciu i niepewności. Nic więc dziwnego, że od razu po premierze zaczęłam czytać kolejny "Spotkajmy się po wojnie".


Trzy pokolenia, dwie historie, jeden wspólny los.
A prawda?... Prawda nie poddaje się tej prostej arytmetyce.

Anna Matkowska i Marcin Zieliński zaczynają nowe życie. Razem będą zapisywać czystą kartę ich połączonej przyszłości. Podczas przyjęcia zaręczynowego okazuje się jednak, że ta karta już była w użyciu – jest sfatygowana, wypełniona drobnym maczkiem, ze skreśleniami, kleksami i znakami zapytania. Nie oni robili te zapiski – historia zaczęła się wiele lat wcześniej, podczas wojny, kiedy los połączył ich dziadków.

Rodzina jest jak niedoczytana książka: czasem przypomina nudną lekturę, poznawaną z musu; bywa, że okropności fabuły wywołują łzy lub strach paraliżuje przed przewróceniem kolejnej strony. Jeśli jednak zaczęło się czytać, chce się dobrnąć do końca.

W tej historii – rodzinnej, niedoczytanej księdze – jest wszystko: szaleńcza miłość, równie szalona zazdrość, tajemnice, kłamstwa, przemilczenia, lęki i nadzieje. Wszystko, prócz zakończenia – bohaterowie muszą sami je napisać.

poniedziałek, 5 października 2020

#PolecajkiBlogerów - WRZESIEŃ

Witam serdecznie w trzeciej i nie ostatniej odsłonie cyklu #polecajkiblogerów. Cieszę się, że ten cykl przypadł Wam do gustu i dzięki niemu poznajecie nowe świetne bookstagramy i blogi książkowe. Wrzesień obfitował w niezwykle ciekawe premiery więc domyślam się, że dziewczyny miały nie lada problem z wyborem najlepszej książki minionego miesiąca. Zapraszam na przegląd najlepszych 5 książek, wg cudownych 5 dziewczyn. 

Tym razem udało się też wskazać choć jedną, która z pewnością najlepsza nie była.


Polecajki WRZEŚNIA