wtorek, 18 lutego 2020

5 tytułów, które na pewno przeczytam. Premiery luty/marzec

W przerwie między jedną, a drugą recenzją postanowiłam podzielić się z Wami moją topką tytułów, na które czekam, i które chcę przeczytać. Książki, które prezentuję to premiery - luty/marzec. Kolejność wg daty premiery.


1. Bez zobowiązań, Paulina Wysocka-Morawiec, Wydawnictwo Jaguar
Premiera 12.02

Barwna i wyrazista, pełna napięcia opowieść o poszukiwaniu miłości. Dla miłośniczek książek Mony Kasten. Poznany przypadkowo mężczyzna… Emocje, których nie można poskromić…

Sytuacja, jakich wiele – dziewczyna przyjeżdża na studia do dużego miasta. W akademiku dzieli pokój ze współlokatorką. Do stypendium dorabia pracą w pubie. Ma przyjaciół, ale nie chce angażować się w żaden związek, nauczona gorzkim doświadczeniem. Gorzkim i… strasznym. Przypadkiem na imprezie w klubie studenckim poznaje chłopaka. Jest trochę starszy niż ona i bardzo pewny siebie. Nie bawi się w subtelności, zwłaszcza że iskrzy między nimi od samego początku.



Ona, po zastanowieniu, składa mu pewną propozycję.
On się zgadza na nietypową umowę. 
Jednak życie toczy się drogami, których nie sposób przewidzieć i w jakimś momencie sytuacja wymyka się spod kontroli…

wtorek, 11 lutego 2020

"Pęknięte królestwo. Ostatni Jagiellonowie" Renata Czarnecka


Z ziemi polskiej do włoskiej, czyli ostatnie lata życia królowej Bony Sforzy.
Po śmierci Barbary Radziwiłłówny Bona Sforza ma nadzieję, że wkrótce powróci na Wawel, odzyska wpływ na Zygmunta Augusta i skojarzy nowe małżeństwo syna. Królowa Matka wciąż uważa Habsburgów za wrogów i pragnie połączyć dynastie Jagiellonów i Walezjuszy. Jednak trzydziestotrzyletni władca wbrew życzeniu matki wybiera na żonę Katarzynę Habsburżankę. Bona, nie widząc dla siebie miejsca w królestwie, postanawia udać się do swego dziedzicznego księstwa w Italii. Lecz powrót do Bari nie jest łatwy – wyjazdowi sprzeciwia się król. Gian Lorenzo Pappacoda, zaufany sługa królowej, dwoi się i troi, aby dopomóc swej pani w opuszczeniu Polski, a zgorzkniała i niedoceniana Bona nie dostrzega mrocznych sideł, jakie zastawia na nią dworzanin.

"Pęknięte królestwo. Ostatni Jagiellonowie" to bezpośrednia kontynuacja losów Jagiellonów, przede wszystkim królowej Bony, zawartych w książce "Ja, królowa". Wydarzenia zaczynają toczyć się tuż po śmierci ukochanej żony Zygmunta Augusta, Barbary Radziwiłłówny. Ponieważ minęło trochę czasu od lektury książki "Ja, królowa", początkowo miałam pewne problemy z orientacją w bohaterach i konszachtach pomiędzy poszczególnymi postaciami, ale piękny, plastyczny język autorki, Renaty Czarneckiej, powodował, że aż tak bardzo mi to nie przeszkadzało. Od pierwszych zdań poczułam klimat dawnych czasów, usłyszałam szelest sukien, poczułam zapachy świec, potraw, intryg, czyli przeniosłam się wprost na zamkowe korytarze. Autorka nie dała nam czasu na oswojenie się z rzeczywistością, tylko od razu wrzuciła w wir wydarzeń, a swoim sposobem pisania, tak konkretnymi, plastycznymi opisami, spowodowała, że czułam się jakbym była niemym świadkiem wydarzeń, ale nie u siebie w domu, ale tam, na korytarzach, w zakamarkach zamku, czająca się w ciemności i przyglądająca się bezradności Bony wobec zachowań syna.

środa, 5 lutego 2020

"Nikomu nie powiem" Catherine McKenzie

Trzymający w napięciu thriller psychologiczny bestsellerowej autorki Catherine McKenzie!
Co przytrafiło się Amandzie Holmes?
Dwadzieścia lat temu ciało Amandy zostało znalezione w łodzi na terenie posiadłości Camp Macaw należącej do MacAllisterów. Nikt nigdy nie został oskarżony o zbrodnię.
Teraz, po nagłej śmierci rodziców, już dorosłe rodzeństwo MacAllisterów wraca do tego miejsca, aby usłyszeć testament i zdecydować, co zrobić z atrakcyjną nieruchomością. Ryan, najstarszy z rodzeństwa, chce ją sprzedać. Margaux jeszcze się zastanawia. Mary najchętniej zostawiłaby wszystko tak, jak jest. Kate i Liddie – bliźniaczki – mają odmienne poglądy. A Sean Booth, dozorca, liczy jedynie na to, że gdy cała sprawa się zakończy, nadal będzie miał dach nad głową.
Sytuacja staje się jednak bardziej skomplikowana, kiedy zostaje odczytany testament. Wychodzi na jaw, że zawarto w nim pewien warunek. Dopóki rodzeństwo nie odkryje tajemnicy związanej ze śmiercią Amandy, nie będzie mogło zadecydować o losach majątku. Każde z nich może być odpowiedzialne za zbrodnię i ukrywać element układanki.
Czy będą współpracować, żeby dowiedzieć się, co przytrafiło się Amandzie, czy też ich sekrety i wzajemne podejrzenia doprowadzą w końcu do rozpadu rodziny?

"Nikomu nie powiem" to historia rodzinna naznaczona ogromną tragedią. Tragedią, która gdyby nie zmarły ojciec, nie zostałaby zdemaskowana. Fabuła książki toczy się dwutorowo. Z jednej strony jestem świadkami teraźniejszego spotkania rodzeństwa, które po śmierci rodziców, powróciło do dawnego domu na odczytanie testamentu. To z niego dowiadują się, że o tragedię, która miała miejsce dawno dawno temu, ojciec oskarża jedynego syna Rayana. Jego siostry stają więc w obliczu nie lada zadania. Mają odkryć kto tak naprawdę, jeżeli to nie Rayan, skrzywdził ich przyjaciółkę, Amandę. Nieruchomości, które maja odziedziczyć są częścią obozu wakacyjnego, które rok w rok, od czasów ich dziadka, tam się odbywają. Tak więc oprócz spojrzenia współczesnego, w którym każde z rodzeństwa otrzymuje głos, co przeważnie jest ciekawym i poszerzającym spojrzenie na daną sprawę zabiegiem, mamy także podróż w przeszłość. Cofamy się do 1998 roku, kiedy rodzeństwo McAllisterów było nastolatkami. Poznajemy skrzywdzoną Amandę - narratorkę, odtwarzamy wydarzenia, poznajemy krok po kroczku wydarzenia feralnej nocy...

poniedziałek, 3 lutego 2020

Podsumowanie stycznia

Styczeń był miesiącem pierwszych razów, miłych pierwszych razów. Pierwszy raz mój blog zyskał ponad 2 tyś wyświetleń oraz pierwszy raz moje zdjęcie na Ig zyskało 600, a zaraz potem 700 polubień. To małe rzeczy, ale jakże przyjemne. Cieszę się, że moja codzienność jest przetykana takimi miłymi akcentami. Dziękuję Wam!


czwartek, 30 stycznia 2020

"Jak się tu znaleźliśmy?" Philip Bunting

Dzieci mają to do siebie, że gdy tylko zaczynają mówić - buzia nie przestaje im się zamykać;) Ciekawi świata, ciekawi ludzi, interesują się wszystkim, co ich otacza. Do pewnego momentu wiedza, którą sami mamy wystarcza, aby zaspokajać ich ciekawość. Z czasem staje się to coraz trudniejsze. Odkrywasz, rodzicu, jak mało wiesz i jak mało Cię już interesuje! Odkąd moja córka zaczęła płynnie czytać pytań takich, na które trudno mi odpowiedzieć powstało bardzo bardzo dużo. Wikipedia i strony naukowe stały się moją codziennością, bo nie zwykłam zbywać pytań, ale się nad nimi pochylać, i tym samym samej rozszerzać swoją wiedzę. Ostatnio ciekawe miałyśmy dysputy o ewolucji człowieka i Bogu. Ciężko dorosłej osobie zrozumieć, że to nie są wykluczające się teorie, a co dopiero dziecku. 

Nasza biblioteczka z miesiąca na miesiąc powiększa się o kolejne tytuły popularnonaukowe, dostosowane do wieku i percepcji dziecka. Na kanwie ostatnich zainteresowań mojej córki, wzbogaciliśmy się o książkę Wydawnictwa Zysk i Ska "Jak się tu znaleźliśmy", której autorem jest Philip Bunting.

niedziela, 26 stycznia 2020

"Współlokatorzy" Beth O'Leary

Czarna seria poszła w niepamięć. Oto druga książka, która zdobyła moją przychylność. Co Wam będę ściemniać - świetnie się przy niej bawiłam, aż trudno uwierzyć, że to debiut literacki.

Przewrotna historia miłosna bezbłędnie oddająca ducha naszych czasów!
Tiffy i Leon dzielą mieszkanie.
Tiffy i Leon dzielą jedno łóżko.
Tiffy i Leon nigdy się nie spotkali…


Tiffy Moore pilnie potrzebuje taniego lokum. Leon Twomey bierze nocne zmiany, bo rozpaczliwie potrzebuje pieniędzy. Choć ich przyjaciele sądzą, że to szaleństwo, oni znajdują idealne rozwiązanie: w ciągu dnia Leon będzie w ciasnej kawalerce odsypiał nocne zmiany, dzięki czemu Tiffy będzie miała to samo mieszkanie wyłącznie dla siebie przez resztę doby Ona właśnie zerwała ze swoim zazdrosnym chłopakiem i ledwo wiąże koniec z końcem, pracując w niszowym wydawnictwie, on bardziej dba o innych niż o siebie – nocami zajmuje się pensjonariuszami domu opieki, a każdy grosz odkłada na prawników, którzy wyciągną jego niesłusznie skazanego brata z więzienia.

Na przekór wszystkim i wszystkiemu, dwoje niezwykłych współlokatorów odkrywa, że jeśli wyrzuci się wszystkie zasady przez okno, można stworzyć całkiem przyjemne i ciepłe domowe ognisko.

czwartek, 23 stycznia 2020

"Wszystkie nasze obietnice" Colleen Hoover

Skończył się czas świąteczny, skończyły się i powieści świąteczne. Jedne lepsze inne gorsze. Po nich i po kolejnych dwóch, delikatnie mówiąc, słabych, postanowiłam sięgnąć po ksiązkę, która od momentu premiery mnie do siebie przyciągała. Bardzo chciałam ją mieć i bardzo chciałam ją przeczytać. No i w końcu udało się. "Wszystkie nasze obietnice" Colleen Hoover zasiliły moją biblioteczkę i gdy tylko uporałam się z pozycjami recenzenckimi od razu po nią sięgnęłam.

Idealna miłość. Nieidealni ludzie.
Quinn i Graham przysięgali sobie miłość, wierząc, że wspólnie poradzą sobie z wszelkimi przeciwnościami losu. Ma to upamiętniać szkatułka, którą Graham podarował ukochanej w dniu ślubu. Przez kilka następnych lat wzajemne przyrzeczenia stają się źródłem rozczarowań. W życiu małżonków zaczyna królować rutyna, a marzenia o założeniu rodziny stają się nieosiągalne. Oddalający się od siebie Quinn i Graham zaczynają wątpić w sens swojego związku. Przyszłość ich małżeństwa kryje się jednak w śladach z przeszłości zamkniętych w szkatułce – pod sekretami, błędami i niedopowiedzeniami... Historia Quinn i Grahama rozpoczyna się w momencie, gdy oboje rozstają się ze swoimi partnerami. Czy taki los spotka również ich związek?