środa, 20 lutego 2019

Instagram - KONKURS



Kochani, 
zapraszam Was na mojego Instagrama, na którym trwa konkurs z zestawem do hybryd. 
Polecam serdecznie :)


https://www.instagram.com/femina_domi/

"Kruche szczęście"

"Kruche szczęście" to książka, zaczynająca się, jak wychwalana przeze mnie "Dziewczyna z gór". Mamy tutaj niby szczęśliwe i zgodne małżeństwo oraz dziecko, które nagle znika, porwane, wg wszelkiego prawdopodobieństwa, przez kogoś z rodziny. Ale przez kogo i dlaczego? Książka mnoży jeszcze parę innych intrygujących pytań: dlaczego dwoje wykształconych, młodych ludzi rozkłada nad dzieckiem naprawdę przesadny parasol ochronny? Dlaczego rodzina Kyry nie uczestniczy w jej życiu? Dlaczego David o porwanie syna oskarża byłą żonę? Co takiego wydarzyło się w życiu obojga, że nie chcą o tym rozmawiać?

wtorek, 12 lutego 2019

"Koszmary zasną ostatnie"

Dzielicie literaturę na damską i męską? Ja raczej nie, przecież zawsze znajdzie się jakiś miłośnik romansu, czy miłośniczka horroru, czyli gatunków, które stereotypowo nie powinny ich interesować. A mimo to, ostatnio przeczytaną książkę: "Koszmary zasną ostatnie" Roberta Małeckiego, zaliczyłabym właśnie do literatury męskiej. Powieść ta jest trzecią, czyli ostatnią częścią serii o Marku Benerze. Na wstępie muszę uprzedzić, iż czytałam ją w oderwaniu od pozostałych części, a to z tej prostej przyczyny, że nie wiedziałam o ich istnieniu. Ale zupełnie nie przeszkadzało mi to w lekturze, nie czułam specjalnego deficytu brakiem przeczytania wcześniejszych.

piątek, 8 lutego 2019

"Winna"


Przyjemnie dostać w swoje ręce książkę, która do przeczytania zachęca już samym wyglądem. Okładka "Winnej" Alicji Sinickiej jest bardzo fotogeniczna i mimo pewnego minimalizmu, (a może dzięki niemu), bardzo intrygująca. Autorka zadebiutowała książką "Oczy wilka", której nie miałam jeszcze przyjemności czytać, ale która również zachwyca mnie ciekawą okładką. Tak jak nie lubię twarzy spozierających na mnie z książek, tak w tych przypadkach, grafikowi udało się mnie do nich przekonać. "Oczy wilka" z tego, co wiem, stały się niezłym bestsellerem, a po pierwszych recenzjach, które miałam okazję zaobserwować, wygląda na to, iż "Winna" powtórzy ten sukces. Nie ukrywam jednak, że moja recenzja doda tutaj troszkę dziegciu...  

środa, 30 stycznia 2019

Sernik królewski

Chciałam się dzisiaj podzielić przepisem na moje ulubione pieczone ciasto, czyli SERNIK. Jeżeli przeglądacie moje zakładki i odwiedziliście tę z napisem - przepisy to na pewno zauważyliście, że wszystko, co się tam znajduje nie wymaga specjalnych umiejętności, ani nie pochłania mnóstwa czasu. Tak też jest z tym sernikiem. Trochę czasu trzeba poświęcić - polecam zaangażować dzieci - ale jest łatwe do wykonania. Sernik królewski jest zdecydowanie moim ulubionym typem sernika. Pyszne kakaowe ciasta, starte na dużych oczkach nie tylko wspaniale smakuje, ale i ładnie wygląda. A pomiędzy nimi delikatny, wspaniały ser...

środa, 23 stycznia 2019

"Wczoraj"

Kto mnie odwiedza na Instagramie wie, że ostatnio bardzo marudziłam na dwa przeczytane, a kiepskie thrillery. Pierwszy na blogu już opisałam, była to "Nieznajoma w domu", drugim jest powieść Felicji Yap "Wczoraj". Mimo, iż już z góry wiecie, że moja ocena pozytywna nie będzie to mam nadzieję, że doczytacie do końca bo postaram się wyjaśnić dlaczego uważam ją za słabą.
Zacznijmy od streszczenia fabuły:  

Claire to monoska. Podobnie jak trzy czwarte Brytyjczyków jej pamięć krótkotrwała obejmuje zaledwie jeden dzień. Awans społeczny zawdzięcza małżeństwu z Markiem, duosem, którego pamięć sięga dwa dni wstecz. Mark jest znanym pisarzem, właśnie stawia też pierwsze kroki w polityce. Są razem szczęśliwi, a przynajmniej to właśnie Claire zapisała w swoim dzienniku. Do czasu, gdy nurt rzeki Cam wyrzuca na brzeg kobiece ciało. W policyjnym śledztwie wszystkie tropy prowadzą do Marka... (opis wydawcy).

niedziela, 20 stycznia 2019

"Nieznajoma w domu"


Karen to młoda mężatka, dobrze sytuowana, (głównie dzięki małżeństwu z Tomem), którą poznajemy gdy z nieznanych przyczyn, po brawurowej jeździe, ulega poważnemu wypadkowi. Po wypadku nie pamięta dlaczego i skąd jechała. Nie pamięta niczego z feralnej nocy, podczas której jak się szybko okazuje, doszło do morderstwa młodego mężczyzny z czym szybko zaczyna ją łączyć policja...

Powieść Shari Lapeny zaczyna się jak klasyczny thriller i jest zapowiedzią dobrze spędzonego czasu. Niestety, tylko do czasu.