środa, 22 listopada 2017

Bania Agafii - dziegciowa maseczka do twarzy

Przyszedł czas na opinię kolejnego rosyjskiego kosmetyku z serii babuszki Agafii, który zadowolił mnie podobnie, jak opisywana parę miesięcy temu maska do włosów - Piękne włosy w 3 minuty. 

Opis produktu: 
Dziegciowa maska do twarzy - OCZYSZCZAJĄCA.
Maska dziegciowa głęboko oczyszcza skórę twarzy, otwiera pory i kontroluje pracę gruczołów łojowych. Składniki wchodzące w skład maski, usuwają podrażnienia, przywracając skórze zdrowy i zadbany wygląd. Brzozowy dziegieć - jest naturalnymi antyseptykiem, normalizuje wodno-tłuszczowy bilans skóry. Organiczny ekstrakt szałwii i ałtajski miód - tonizują i podnoszą elastyczność skóry. Sól rapa - otwiera pory i oczyszcza skórę.



Skład:
Aqua, Dicaprylyl Et-her, Butyrospermum Parkii Butter, Salvia Officinalis Extract, Mel, Rapa Salt, Pix Liquida Betula, Kaolin, Glyceryl Stearate, Borago Officinalis Seed Oil, Cetearyl Alcohol, Sorbitan Stearate, Sodium Cetearyl Sulfate, Xanthan Gum, Benzylalcohol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Citric Acid


Moje wrażenia:
Opakowanie: saszetka -> estetyczna i charakterystyczna dla produktów Babuszki, dla mnie jest idealne. Małe, poręczne, lekkie, wygodne w użytkowaniu i trwałe. Produkt dozuje się z niej bardzo dobrze, nie ma żadnych problemów z dozowaniem produktu. Wygląda niepozornie, ale świetnie się sprawdza, na dodatek zajmuje w łazience minimalną przestrzeń. 
Zapach: nie najgorszy; nie są to perfumy, ale 10 min przebywania z nim spokojnie da się przeżyć. Można wyczuć delikatne ziołowe nuty.  
Konsystencja: gęsta, jasna. Dobrze się nakłada na twarz, nie spływa. Zasycha, czuć ściągnięcie skóry, (zwłaszcza gdy nałożymy na sucho), ale zmywa się bardzo szybko i łatwo - wystarczy ciepła woda.  
Cena za opakowanie jest niska (+/- 7zł), ale niestety w żadnej drogerii stacjonarnej jej nie spotkałam.
Działanie: maseczka bardzo dobrze oczyszcza i wygładza skórę, która faktycznie, jak można wyczytać na opakowaniu wydaje się po niej zdrowsza. Maseczka jest bardzo wydajna, do stosowania 1, 2 razy w tygodniu. Pozostawia po sobie przyjemnie oczyszczoną, zmatowioną skórę. Polecam nakładać na wilgotną skórę twarzy, bądź wilgotnymi palcami, lepiej się wtedy rozprowadza. Delikatnie wysusza, więc po użyciu należy nawilżyć skórę.  
Maska dziegciowa to świetny produkt w bardzo dobrej cenie, którego jedynym minusem jest dostępność.

POLECAM, sama na pewno będę próbowała kolejnych maseczek banii Agafii :)

34 komentarze:

  1. Dawno niczego nie używałam Agafii. Cieakwa maseczka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ją i nie sprawdziła się :P mama za to lubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam je w drogerii Natura! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przydałaby mi się, zdecydowanie.W dodatku faktycznie mało kosztuje. Skoro jest trudno dostępna, gdzie ewentualnie mogłabym jej szukać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupowałam w sklepie internetowym, ale ChloeMakeUp komentarz wyżej pisała, że widziała w Naturze :)

      Usuń
  5. Mam i z przyjemnością używam, ogólnie bardzo lubię maseczki bani agafii polecam też fitoaktywną i oczyszczającą, odświeżająca jest fajna latem i wiosną! :) Obserwuje z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  6. same plusy o niej słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. hello your blog is very cute here is why i follow him gladly! do you want to return the inscription? (gfc) The gfc bar is on my blog, on the right, running the page a lot thanks http://casaninnamamma.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy post :-) obserwuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. O tej masce słyszałam już wiele dobrego, ale niestety nie miałam jeszcze okazji jej wypróbować na własnej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, niewiele kosztuje a może sprawić naprawdę miłą niespodziankę ;)

      Usuń
  10. Lubię kosmetyki Agafii, więc chętnie wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lubisz Agafię to i maseczkę dziegciową powinnaś polubić :)

      Usuń
  11. Lubię wszelakie maseczki, więc i po tę bym chętnie sięgnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie przepadam, bo jakoś nigdy nie mam czasu ich nakładać;) Ale ta jest fajna, nakładam przed kąpielą i potem zmywam.

      Usuń
  12. Z tej serii kiedyś bardzo polubiłam miodowe i cedrowe mydło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam, muszę poszukać bo miodowe mydełko brzmi cudownie :)

      Usuń
  13. Kusi mnie ta maseczka, chętnie ją wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy produkt, chętnie go wypróbuję jeśli tylko uda mi się go dopaść! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stacjonarnie podobno można go znaleźć w Naturze :)

      Usuń
  15. Mnie niestety jakoś nie zachwyciła :(

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza i dodasz go do obserwowanych. Zostaw również adres swojego miejsca, z przyjemnością Cię odwiedzę.