niedziela, 19 kwietnia 2020

"Wrzask" Izabela Janiszewska

Gdy pewnego dnia wydawnictwo Czwarta Strona zaproponowała mi do recenzji, cyt. "najgłośniejszy kryminalny debiut tego roku", nie mogłam przejść obojętnie. Pomyślałam - sprawdzam! I, Kochani, jak dobrze, że miałam tę możliwość bo dzięki niej zapoznałam się ze świetną książką - kryminałem, na absolutnie światowym poziomie. Jeżeli podobał się Wam "Kasztanowy ludzik", czy "Czerwień" to mówię Wam - "Wrzask" jest lepszy!

Genialny seryjny morderca i para śledczych, która nie cofnie się przed niczym, by go schwytać… Kryminalny debiut roku!
Niezależna reporterka Larysa Luboń wpada na trop sadystycznego sponsora, mężczyzny płacącego studentkom za brutalny seks. Tymczasem ekscentryczny policjant Bruno Wilk usiłuje rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci młodej dziewczyny, która niepokojąco przypomina mu pewną sprawę sprzed lat. Każde z nich jest całkowicie oddane swojej pracy i zrobi wszystko, aby dotrzeć do prawdy. Niezależnie od ceny, którą przyjdzie im po drodze zapłacić. Na zawsze połączy ich osoba tego trzeciego – mężczyzny pozbawionego sumienia, więźnia własnych obsesji. Tylko jak mogą odnaleźć człowieka, który od lat oficjalnie nie istnieje? 

środa, 15 kwietnia 2020

"Władca marionetek" Richard Schwartz

Tajemnica Askiru to jedyna obecnie czytana przeze mnie seria. Sięgając po pierwszy tom nie spodziewałam się, że autor tak bardzo wciągnie mnie w swój fantastyczny świat. Prawie rok(!) czekałam na kolejny tom, aby dowiedzieć się jak potoczą się losy Havalda, Leandry, Zokory i pozostałych. Kiedy książka trafiła do mych rąk wszystko inne poszło w niepamięć. Zaczęłam czytać ... i było ciężko. Wiele faktów zapomniałam i chociaż książka zaczyna się od strony przypominającej zarys historii wcześniejszych wydarzeń, miałam problem z wciągnięciem się w akcję.  

Wojownik Havald, półelfka Leandra i ich towarzysze szukają sposobu, by z egzotycznego Gasalabadu dostać się do legendarnej metropolii Askiru, gdzie mają nadzieję uzyskać pomoc dla swej pogrążonej w wojnie z wszechmocnym imperium Thalaku ojczyzny. Lecz macki imperium sięgają aż do pustynnego Złotego Miasta. Władca Thalaku Kolaron za pomocą intryg, mrocznej magii nekromantów i wyszkolonych zabójców zwanych nocnymi jastrzębiami usiłuje zatrzymać drużynę w Gasalabadzie. Havald i jego kompani nie wiedzą już, kto jest ich sprzymierzeńcem, a kto wrogiem. Śmierć czai się wszędzie...

czwartek, 9 kwietnia 2020

W domu z dzieckiem

Ostatnio często słyszę narzekania na przymusowe spędzanie czasu z dziećmi. Matki marudzą, czasem z przymrużeniem oka, a czasem naprawdę poważnie, że nie mają pomysłu, że im się nie chce itd. itp. Te narzekania z przymrużeniem oka lubię, lubię i uśmiecham się, słysząc je, czy czytając o nich. Wszystkie memy obrazujące obecny czas bawią mnie i poprawiają humor. Ponieważ jednak powtarzają się głosy o nudzie postanowiłam pokazać Wam jak my - ja z córką - spędzamy czas.

Na początku polecam Wam stary, ale jakże aktualny wpis o kreatywnym spędzaniu czasu z przedszkolakiem. Wystarczy niewiele, aby zająć dziecko na dłuższy czas. Domowy karmnik, rybki w słoiku, czy łóżeczko dla lalki to rzeczy, które nie tylko zajmą ich podczas wykonywania tych rzecz, ale także później do zabawy nimi link

sobota, 4 kwietnia 2020

Podsumowanie marca

Marzec był chyba najtrudniejszym i najdziwniejszym miesiącem jaki dane mi było przeżyć. Nagle cały świat stanął w miejscu, a wszystko, co znane, kochane, ale chyba na co dzień niedoceniane, stało się nieosiągalne. Wyjście do parku, spotkanie z koleżanką na kawie, odwiedzenie dziadków, rodziców, wszystko to, co składało się na codzienne życie musiało zostać wstrzymane. Nadzieja na lepsze jutro jednak nie umarła.
Pięknie ujął to papież Franciszek :
Dzisiaj, przed snem, pomyśl o dniu, w którym możemy znów wyjść na zewnątrz. Jak się znów spotkamy, a możliwość zrobienia zakupów z całą rodziną będzie się wydawać wakacjami. Pomyśl o czasie, kiedy kawa w barze, uściski, widok spacerujących za rękę ludzi, bieganina roześmianych dzieci, powrócą do naszego życia. Pomyśl o tym, że to co dzieje się teraz, będzie tylko wspomnieniem, a nasze normalne, zwyczajne życie będzie jak prezent – nieoczekiwany i piękny. I pokochamy wszystko, co dotąd wydawało się oczywiste. I będziemy wdzięczni za każdą sekundę. Kąpiel w morzu, wschody i zachody słońca, tosty, śmiech. Znowu będziemy się śmiać.
A to wszystko dzięki odwadze i sile każdego z nas.
Do zobaczenia wkrótce!