niedziela, 26 stycznia 2020

"Współlokatorzy" Beth O'Leary

Czarna seria poszła w niepamięć. Oto druga książka, która zdobyła moją przychylność. Co Wam będę ściemniać - świetnie się przy niej bawiłam, aż trudno uwierzyć, że to debiut literacki.

Przewrotna historia miłosna bezbłędnie oddająca ducha naszych czasów!
Tiffy i Leon dzielą mieszkanie.
Tiffy i Leon dzielą jedno łóżko.
Tiffy i Leon nigdy się nie spotkali…


Tiffy Moore pilnie potrzebuje taniego lokum. Leon Twomey bierze nocne zmiany, bo rozpaczliwie potrzebuje pieniędzy. Choć ich przyjaciele sądzą, że to szaleństwo, oni znajdują idealne rozwiązanie: w ciągu dnia Leon będzie w ciasnej kawalerce odsypiał nocne zmiany, dzięki czemu Tiffy będzie miała to samo mieszkanie wyłącznie dla siebie przez resztę doby Ona właśnie zerwała ze swoim zazdrosnym chłopakiem i ledwo wiąże koniec z końcem, pracując w niszowym wydawnictwie, on bardziej dba o innych niż o siebie – nocami zajmuje się pensjonariuszami domu opieki, a każdy grosz odkłada na prawników, którzy wyciągną jego niesłusznie skazanego brata z więzienia.

Na przekór wszystkim i wszystkiemu, dwoje niezwykłych współlokatorów odkrywa, że jeśli wyrzuci się wszystkie zasady przez okno, można stworzyć całkiem przyjemne i ciepłe domowe ognisko.

czwartek, 23 stycznia 2020

"Wszystkie nasze obietnice" Colleen Hoover

Skończył się czas świąteczny, skończyły się i powieści świąteczne. Jedne lepsze inne gorsze. Po nich i po kolejnych dwóch, delikatnie mówiąc, słabych, postanowiłam sięgnąć po ksiązkę, która od momentu premiery mnie do siebie przyciągała. Bardzo chciałam ją mieć i bardzo chciałam ją przeczytać. No i w końcu udało się. "Wszystkie nasze obietnice" Colleen Hoover zasiliły moją biblioteczkę i gdy tylko uporałam się z pozycjami recenzenckimi od razu po nią sięgnęłam.

Idealna miłość. Nieidealni ludzie.
Quinn i Graham przysięgali sobie miłość, wierząc, że wspólnie poradzą sobie z wszelkimi przeciwnościami losu. Ma to upamiętniać szkatułka, którą Graham podarował ukochanej w dniu ślubu. Przez kilka następnych lat wzajemne przyrzeczenia stają się źródłem rozczarowań. W życiu małżonków zaczyna królować rutyna, a marzenia o założeniu rodziny stają się nieosiągalne. Oddalający się od siebie Quinn i Graham zaczynają wątpić w sens swojego związku. Przyszłość ich małżeństwa kryje się jednak w śladach z przeszłości zamkniętych w szkatułce – pod sekretami, błędami i niedopowiedzeniami... Historia Quinn i Grahama rozpoczyna się w momencie, gdy oboje rozstają się ze swoimi partnerami. Czy taki los spotka również ich związek? 

poniedziałek, 20 stycznia 2020

AA płyn micelarny 3w1


Płyn micelarny to jeden z tych produktów, które dostarczają mi najwięcej rozczarowań. Dziś o kolejnym z nich.
 
OD PRODUCENTA

Opis:
Nowatorska formuła z technologią TRI-MICELLAR dla jeszcze skuteczniejszego oczyszczania skóry, połączonego z pielęgnacją i ochroną. Innowacyjne micele witaminowe skutecznie usuwają wszelkie zanieczyszczenia z powierzchni skóry, jednocześnie uwalniając witaminy C+E o wyjątkowych właściwościach pielęgnacyjnych. Płyn micelarny 3w1 dla skóry mieszanej i normalnej zapewni jej perfekcyjne oczyszczanie bez użycia wody, tonizację oraz zmatowienie.

czwartek, 16 stycznia 2020

"Gordian. Grzech" Melissa Darwood

"Gordian. Grzech" jest pierwszą częścią serii, której nigdy w życiu nie dokończę. Była to opowieść, którą, mimo 258 stron przeczytałam w godzinę. 18+ na okładce sugerowało mi erotyk, i byłam na to przygotowana, ale to co dostałam bliższe było opowieści pornograficznej niż erotycznej. 

Pikantna. Mroczna. Mocno erotyczna powieść.

Gordian zawsze stawia na swoim. Jest trenerem sztuk walki, studentem inżynierii, mężczyzną, któremu nie oprze się żadna dziewczyna. Z wyjątkiem nowo poznanej, przybranej siostry – Kiry, której zdobycie stanowi dla niego nie lada wyzwanie.
Gordian skrywa mroczne tajemnice. Zbrodnia, której się dopuścił trawi go od środka. Seks wydaje się być najlepszym sposobem na rozładowanie buzujących w nim emocji, lecz czy wystarczającym? Czy każdy grzech można odkupić? Czy rany z przeszłości mogą się zabliźnić na dobre? Czy dwoje poranionych przez życie ludzi powinno być razem?
 

poniedziałek, 13 stycznia 2020

"Wróżka Prawdomówka" Matt Haig

Wszędzie i wszystkim polecam książkę "Chłopiec zwany Gwiazdką", którą uważam za najpiękniejszą, najlepszą, najbardziej wzruszającą książkę świąteczną jaką w życiu przeczytałam. Wzbudziła ona we mnie ogrom emocji, czytałam, wzruszałam się i dalej czytałam. Niezwykle poruszająca i chociaż bajkowa to jakże realistyczna opowieść o chłopcu, który został Świętym Mikołajem. Gdy więc na polskim rynku, dzięki Wydawnictwu Zysk i Ska ukazała się najnowsza książka autora "Chłopca zwanego Gwiazdką", Matta Haiga, nie mogłam po nią nie sięgnąć. "Wróżka Prawdomówka" to mała, wręcz kieszonkowa książeczka o wróżce, która nie mogła kłamać. Wydanie jest bardzo ładne i dopracowane. Twarda okładka, połyskujący brokat, a w środku urzekające ilustracje, które stanowią 50% książeczki. 
Zabawna i urocza opowieść o wróżce, która jak koty, co muszą miauczeć, musiała mówić prawdę. Każdego dnia i gdziekolwiek by się znalazła. Ten przymus był jej przekleństwem. Co się stało, że pewnego razu pokochała swe życie i siebie? 

piątek, 10 stycznia 2020

"Podaruj mi szczęście" Lidia Liszewska, Robert Kornacki

UWAGA! Możliwe spoilery.

W ten mroźny, zimny, grudniowy wieczór czyjaś dawno zgasła iskra zadrgała znów jasnym, kojącym blaskiem.

Święta spędzone na Mazurach w gronie najbliższych są jak z bajki. Zimowe krajobrazy, drzewa przysypane śniegiem i długie spacery z dala od zgiełku miasta. Czy w takim miejscu każdy ból zostanie ukojony?
W tym roku córki Kosmy szykują dla niego niezwykłą niespodziankę. To będzie niepowtarzalny wieczór pełen miłości, wspomnień i wzruszeń.
Bo czas spędzony z ludźmi, których kochamy, to najcenniejszy prezent.

środa, 8 stycznia 2020

"Słuchaj głosu serca" Natalia Sońska

Przedostatnią książką z serii świątecznych od Wydawnictwa Czwarta Strona, którą przeczytałam była powieść Natalii Sońskiej "Słuchaj głosu serca". Tak jak to było w przypadku książki Agaty Przybyłek, i ta powieść - prócz okładki - nie ma nic wspólnego ze świętami. Ba! Ona nawet w całości nie toczy się zimą. Ale w końcu najważniejsza jest treść, jak więc ta wypadła? Całkiem nie najgorzej. Przyzwoita powieść obyczajowa, sprawnie napisana. Jak ktoś lubi literaturę kobiecą to będzie usatysfakcjonowany. Więc do rzeczy.

Jagna od zawsze kochała góry – tę miłość ma we krwi, bo z Zakopanego pochodzą jej mama i babcia. Choć rodzina wypytuje o potencjalnego narzeczonego, Jagna jest samotna. Ma tylko pracę i codzienne obowiązki w oddalonym od przepięknego południa Polski dużym mieście.

Gdy wreszcie poznaje wymarzonego mężczyznę, zaprasza go na święta do rodzinnego domu, by poznał jej bliskich. Jednak mama Jagny, rodowita góralka z charakterem, niechętnie patrzy na jej nowego wybranka. Czy kobieca intuicja dobrze jej podpowiada? Jagna jest przecież tak szczęśliwie zakochana…

Kto w tej pięknej bajce okaże się złym wilkiem, a kto uratuje niewinne serce? Przekonajcie się same!