czwartek, 4 stycznia 2018

Remont #planowanie

Przychodzi taki czas w życiu chyba każdego człowieka, w którym musi się zmierzyć z rzeczywistością pełną potu, łez, nierzadko krwi. Czas, którego zła sława pobrzmiewa w każdym mieszkaniu, czy domu, o którym jedni wolą nie mówić, a inni mówią głównie źle.... REMONT. Tak. Nadchodzi ten czas, gdy zapuka i do moich drzwi. Oczekiwany, ale wzbudzający strach. Pełen nadziei i wiary, ale okraszony niepewnością i ostrzeżeniami bliskich o jego złej naturze.

Nie wiadomo czy się bać czy drżeć z podniecenia. Przygotowania trwają już kilka miesięcy, a jednak wydaje się jakby nic nie było przygotowane, ale przejdźmy do sedna. Kapitalny remont mieszkania to nie przelewki. Sprawienie by mały metraż był funkcjonalny, ale jednocześnie przytulny i ładny to prawdziwa sztuka. Ja swoje planowanie remontu rozpoczęłam od ... planowania ;) Jedna rzecz była prosta - ustalenie celu. Celem w moim przypadku jest wydzielenie w mieszkaniu dodatkowego pokoju. Szykuje się więc prawdziwa demolka. Z jednego pokoju powstaną dwa. 

Zaprawiona w boju przez grę Simsy - uwielbianą w młodzieńczym wieku - zabrałam się za poszukiwanie programu do projektowania wnętrz. Chciałabym Wam kilka przedstawić (może jest tu ktoś kto również szykuje się do tej jakże ważnej w życiu chwili?;))

Każdy większy sklep meblowy posiada swoją wersję programu projektowego, w którym możemy użyć bazy danych mebli pochodzących z tego danego sklepu. Mnie wszyscy polecali Planner Ikea. Od razu napisze - mnie się nie podoba. Nie można tu zaplanować mieszkania całościowo, a jedynie kuchnię i łazienkę. Na dodatek planner ciągle mi się zacinał, meble nie chciały wchodzić tam gdzie je ustawiałam. Dla mnie porażka. Tylko kuchnię można również zaprojektować z BRW,   czy Abrą. To samo tyczy się łazienek. Właściwie każdy producent płytek posiada swój program do planowania. Mnie takie pojedyncze planowanie pomieszczeń nie satysfakcjonowało. Postawiłam więc na darmowy program Sweet Home 3D,  który bez instalacji mogłam uruchamiać sobie na komputerze. Nie jest idealny, ale zawiera wszystko, co trzeba by rozplanować nowy układ mieszkania, co więcej mam od razu podgląd w formacie 3D. Meble można przestawiać, dostawiać, zmieniać rozmiary - wszystko. Wklejam przykładowy skan jak to wygląda:

 
Nie znalazłam, ale właściwie to już nawet nie szukam lepszego programu do projektowania. Tutaj mam wszystko, co potrzeba i jeszcze nic nie muszę za to płacić:) Teraz pozostaje tylko wprowadzić projekt w czyn i skupić się na detalach. Noce stają się coraz krótsze, a tu robota jakby się nie posuwała. Myślenie o płytkach walczy z myśleniem o rozplanowaniu oświetlenia, wybór paneli z projektem kuchni. Jak nic oszaleję, bo na osiwienie już za późno ;)


A jak u Was z remontami? Macie jakieś dobre rady, sprawdzone sklepy wnętrzarskie, programy?

43 komentarze:

  1. O jej ja jestem w tym kompletnie ciemna😢

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę, a podrzuciłabym ci lepszy, ale nie pamiętam nazwy xD Ja tam projektowałam rodzicom mieszkanie :D Bo miałam remont generalny w tym roku, a jako osoba zajmująca się w domu grafiką, zostałam wkopana w projektanta xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, jaka szkoda, że tak późno o tym napisałam;) Ale jakby Ci się przypomniała nazwa programu to daj znać, może jeszcze skorzystam:)

      Usuń
  3. Ty mi nie mów o remoncie bo mnie czeka generalny począwszy od wylewek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też może być.... ekipa powiedziała, że to będzie wiadomo po wyburzeniu ścian i ściągnięciu paneli...

      Usuń
  4. U nas remint to zawsze improwizacja...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to pierwszy raz więc naprawdę poświęcam temu dużo czasu :)

      Usuń
  5. Może nie remont, ale urządzanie swoich czterech ścian czeka mnie w niezbyt odległej przyszłości na pewno, więc ten program sobie gdzieś spiszę, bo pewnie się przyda. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie urządzanie zawsze kojarzyło się z czymś przyjemnym.... jednak chyba tylko do momentu gdy zaczyna chodzić o własne mieszkanie :D

      Usuń
  6. Ja już dawno takiego generalnego remontu nie robiłam - ostatnio 9 lat temu :D I plan mojego nowego pokoju powstał w głowie. Ale nie ukrywam, że bardzo lubiłam Simsy za tworzenie wystrojów domów, budowanie, itp. - wolałam to bardziej niż "życie" Simów :) Dzięki za wskazówkę o tym programie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dokładnie też:D Jak już zbudowałam i urządziłam dom to wyłączałam grę ;)

      Usuń
  7. Nie lubię remontów, niestety niedługo coś trzeba będzie i u nas poprawić. Dzieci rujnują nasz dom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie wiem, czy lubię:D z pewnością mnie stresują, a przynajmniej ten pierwszy;)

      Usuń
  8. Ja mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu póki co i nie mam zamiaru inwestować w nie :p

    OdpowiedzUsuń
  9. Na razie wynajmuję więc na kilka lat mam remonty z głowy :) Potem pomyślę o swoim kąciku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wynajmie faktycznie lepiej nie ładować pieniędzy w mieszkanie:)

      Usuń
  10. A ja lubię remonty :) mój mąż ogarnia wszystko i od a do z robi sam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę:) U nas jest to pierwszy remont, zobaczymy czy po będzie zadowolenie czy raczej będziemy szukać sanatorium na ukojenie nerwów :D

      Usuń
  11. ach te remonty! Powodzenia :DDDD fajnie ze się tak profesjonalnie do tego zabierasz! chociaz simsy też byłyby dobre hhihihi.
    Pozdrawiam i zapraszam do nas <3
    http://teczowabiblioteczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze;) Żadna inna gra nigdy mnie tak nie wciągnęła;)

      Usuń
  12. Fajnie wiedzieć, które programy polecasz. I u mnie niedługo remont. Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja remont mozna powiedziec tak na to przeszłam 3 lata temu - budowa domu jak remont;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój mąż się boi remontów, wiec muszę sie nieźle nagimnastykowac żeby go przekonać do takiego przedsięwzięcia. A taki program mógłby mu sie spodobać

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiednie zaplanowanie wszystkiego to zupełna podstawa!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  18. Programy projektowe są fajną sprawą, znacznie ułatwiają prace

    OdpowiedzUsuń
  19. Z remontu cieszymy się na początku, kiedy go zaczynamy, a jeszcze bardziej jak jest już po. Trochę gorzej w trakcie wiadomo, pracy jest co nie miara. Dlatego faktycznie, takie programy projektowe bardzo się przydają.

    OdpowiedzUsuń
  20. Remont to nie tylko nakład pracy, bałagan to też zawsze spory wydatek. Na to przede wszystkim trzeba się przygotować. Ale efekt końcowy wynagradza.

    OdpowiedzUsuń
  21. Planów jak ma wyglądać po remoncie zazwyczaj każdy ma sporo. Gorzej z funduszami. Ale można się też jakoś poratować. Ja planuję remont po wakacjach.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  25. Każdy remont, nawet ten najmniejszy, trzeba sobie dobrze zaplanować, aby wszystko poszło zgodnie z planem i aby nie było żadnych błędów i pomyłek. Ja na ten moment na pewno mogę polecić Ci na początek projekt i szukanie inspiracji, a później dopiero cała realizacja.

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza i dodasz go do obserwowanych. Zostaw również adres swojego miejsca, z przyjemnością Cię odwiedzę.