środa, 24 października 2018

Remont #Hidra Gris, czyli patchwork w łazience

Odkąd postanowiłam przeprowadzić remont mieszkania jedna rzecz była dla mnie pewna - płytki marokańskie na podłodze w łazience. Gdy wspomnę, że wcześniej miałam białe kafle, na których widać było każdy paproszek, włosek to na pewno mnie zrozumiecie ;) Ponadto taka nietypowa, dość odważna podłoga świetnie współgra z białymi płytkami na ścianie, co do których też nie miałam żadnych wątpliwości. Łazienka jest malutka napaćkanie jej kolorami na pewno by jej dobrze nie zrobiło. Jedynym problemem jaki napotkałam na swojej drodze był sam ich wybór. Przejrzałam wszystkie możliwe sklepy, inspiracje, zdjęcia. Pinterest był obejrzany wzdłuż i wszerz, bo samych płytek w sklepach internetowych jest nawet sporo, ale większość zdjęć pokazuje ich niewielki fragment. Dzisiaj chciałabym pokazać Wam te, które sama wybrałam i te, które po prostu mi się podobały i były łatwo dostępne stacjonarnie czy też internetowo. Takie moje top 3. Jednym z kryteriów, które płytki musiały spełniać była ich dostępność stacjonarna. Nie chciałam niemiłej niespodziani, że wszystkie przychodzą rozbite, trzeba wymieniać itp. Dlatego...


... mój wybór padł na płytki Hidra Gris:
 


 Tak wyglądają we wnętrzu








Wybrałam je zarówno do łazienki, jak i do toalety








Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona. Płytki są łatwe w utrzymaniu czystości, nadają wnętrzu przytulności i po prostu ślicznie wyglądają; jestem w nich zakochana :) Płytki mają wymiar 60/60 i składają się z 3/3 małych kwadracików oddzielonych sztuczną białą fugę. POLECAM!

Pozostała rozważana 2 to były:

1) Geotiles Flow





2) Geotiles Vintage Negro



I jak Wam się podobają takie marokańskie, patchworkowe płytki? Ja tutaj pokazałam tylko malutki wybrany fragmencik ze wszystkich dostępnych płytek jakie są na rynku, a jest ich naprawdę całe mnóstwo.

19 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie wyglądają na ściance :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe płytki, ale ja nie lubię takiego chaosu. Ja u siebie wybrałam stonowaną kolorystykę - może trochę nudną, ale lubię ciepłe klimaty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego taki akcent występuje u mnie tylko na podłodze i jest tonowany przez białe ściany i białe kafle :)

      Usuń
  3. Śliczne! Nawet nie wiedziałam, że są takie ładne rzeczy do łazienki.
    Przyznam się, że te, których nie wybrałaś, też mi się bardzo podobają.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobrym pomysłem było zestawienie ich z białą ścianą - świetnie wyglądają!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Są fajne i takie nietuzinkowe. :) Proszę, zajrzyj do mnie: https://bartollandia.blogspot.com/2018/10/autobusy-prl-u.html

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam białe płytki na podlodze w łazience i... szczerze ich nienawidzę :( ten patchwork na prawdę fajnie sie prezentuje, muszę pokazać mężowi

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow bardzo elegancko to wygląda. Piękna łazienka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ludzie! Przestańcie dodawać beznadziejne komentarze, które maja być przykrywką dla Waszego spamu. Chcesz reklamy? Zapłać : /

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawie napisane. Super wpis. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Będzie mi bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza i dodasz go do obserwowanych. Zostaw również adres swojego miejsca, z przyjemnością Cię odwiedzę.